Rosikon press

Twój koszyk jest pusty

Spragnione dusze

XXI wiek skutecznie wypiera z naszej świadomości wiarę w istnienie czyśćca. Jak wykazują badania, już tylko 17 proc. spośród holenderskich katolików wierzy w jego istnienie, a wśród protestantów zaledwie 10 procent. Reszta społeczeństwa pozostaje wobec tego zagadnienia zupełnie obojętna. Wnioski te przedstawił na spotkaniu z czytelnikami dr Gerard J.M. van den Aardweg, autor książki "Spragnione dusze. Zjawy z czyśćca. Ich widoczne ślady. Muzeum dusz czyśćcowych w Rzymie".

 

XXI wiek skutecznie wypiera z naszej świadomości wiarę w istnienie czyśćca. Jak wykazują badania, już tylko 17 proc. spośród holenderskich katolików wierzy w jego istnienie, a wśród protestantów zaledwie 10 procent. Reszta społeczeństwa pozostaje wobec tego zagadnienia zupełnie obojętna. Wnioski te przedstawił na spotkaniu z czytelnikami dr Gerard J.M. van den Aardweg, autor książki "Spragnione dusze. Zjawy z czyśćca. Ich widoczne ślady. Muzeum dusz czyśćcowych w Rzymie".
Polska edycja książki "Spragnione dusze. Zjawy z czyśćca. Ich widoczne ślady. Muzeum dusz czyśćcowych w Rzymie", której autorem jest Gerard J.M. van den Aardweg, doktor psychologii na Uniwersytecie Amsterdamskim, wydana została przez wydawnictwo Rosikom Press. Publikacja ta stanowi istotny przyczynek w dyskusjach na temat życia po śmierci, przełamując swoiste tabu. Ogarnęło ono nawet wielu spośród katolików, którzy niechętnie wierzą w istnienie czyśćca, gdyż zmusza to do przykrej konstatacji o konieczności odpokutowania za grzechy popełnione na ziemi.
W książce przedstawiona jest nauka Kościoła katolickiego w sprawie czyśćca uzupełniona objawieniami i świadectwami świętych oraz rozważaniami ojców Kościoła. Niewątpliwym jej atutem są zdjęcia i opis historii eksponatów zgromadzonych w małym Muzeum Dusz Czyśćcowych (Piccolo Museo del Purgatorio) znajdującym się nieopodal kościoła Sacro Cuore del Suffragio w Rzymie oraz korporału przechowywanego w zbiorach klasztoru jasnogórskiego w Częstochowie. Rzeczy te zawierają wypalone ślady rąk i palców, które według świadków pozostawione zostały po nawiedzeniu zjaw dusz z czyśćca. Dowody te zostały w sposób naukowy przebadane i uznane za prawdziwe. Jak powiedział autor publikacji, mogłyby one stanowić dowód na potrzeby procesu sądowego.
Książka ta nie jest rozprawą teologiczną, gdyż zawiera relacje mówiące o konkretnych faktach i doświadczeniach. Jednak krytycznie i dokładnie przebadane świadectwa zasługują na to, żeby traktować je poważnie. Pomogą one dotknąć czytelnikowi rzeczywistości nadprzyrodzonej, o której wielu chrześcijan i katolików nic nie wie lub zdążyło już zapomnieć.
Aleksandra Gąsowska

 

Spragnione dusze
Aleksandra Gąsowska
Nasz DziennikNasz Dziennik

Inne recenzje | starsze