Rosikon press

Twój koszyk jest pusty

Córka czy wnuk? Czyli kogo przedstawił Bellotto w widoku Elekcji króla Stanisława Augusta Poniatowskiego

Bernardo Bellotto w warszawskich widokach kilkakrotnie umieścił swój autoportret, a także portrety członków swojej rodziny: syna Lorenza, trzech córek - Józefy, Franciszki i Teresy, zięcia Hermanna Karla De Perthéesa, geografa królewskiego, a nawet wiernego sługi Checo. Wenecki badacz Bellotta - Alberto Rizzi - odnalazł nawet portrety wnucząt malarza, ukazanych w towarzystwie młodej służącej w Widoku Krakowskiego Przedmieścia w kierunku kolumny Zygmunta - na pierwszym planie po lewej stronie.

 

W obydwu wersjach Elekcji króla Stanisława Augusta (1776, Muzeum Narodowe w Poznaniu i 1778, Zamek Królewski w Warszawie) na pierwszym planie, w prawym dolnym rogu widać grupę postaci pod namiotem, składającą się z trzech mężczyzn w wieku dojrzałym, dwóch młodych dam oraz dziecka. Postacie te identyfikowane są przez Kozakiewicza i innych badaczy jako autoportret Bellotta z trzema córkami - Józefą, Teresą i Franciszką - które miały w roku namalowania pierwszej wersji obrazu odpowiednio 26, 25 i 18 lat. Postacie dwóch pozostałych mężczyzn uważane były powszechnie za podobizny architektów królewskich - Merliniego i Kamsetzera. Rizzi zmienił identyfikację jednego z nich, w trójgraniastym kapeluszu na głowie, uznając go za służącego Bellotta - Checo.
Portrety córek malował Bellotto niewątpliwie z natury, widać bowiem, iż w drugiej wersji Elekcji panienki są bardziej dorosłe. Po wnikliwym przyjrzeniu się ich postaciom nasuwają się poważne wątpliwości co do identyfikacji najmłodszej córki, która w czasie malowania pierwszej wersji obrazu - w roku 1776 - miała 18 lat. Podczas gdy dwie starsze siostry są przedstawione jak młode damy, w sukniach z głębokimi dekoltami, rzekoma najmłodsza córka ubrana jest w ciemny strój z białym kołnierzem, zapięty wysoko pod szyją, który sprawia, że wygląda raczej na chłopca niż na 18-letnią pannę. Wątpliwości te pogłębiają się, gdy zestawi się ten wizerunek z portretem 12-letniej Marii Teresy Poniatowskiej, siostrzenicy króla Stanisława Augusta, sportretowanej w oknie Zamku razem ze stryjem w Widoku Warszawy z tarasem Zamku Królewskiego, która została przedstawiona w sukni z głębokim dekoltem, jak przystało na młodą damę.
Wątpliwościami tymi podzieliłam się z Albertem Rizzim, któremu od razu przyszedł na myśl wizerunek wnuka malarza, wcześniej przez niego zidentyfikowany w Widoku Krakowskiego Przedmieścia w kierunku kolumny Zygmunta. Postać chłopca bardzo przypomina tę przedstawioną pod namiotem w Elekcji. Nosi podobny brązowy strój z białym koronkowym kołnierzem pod szyją, a na głowie niewielki kapelusz.
Data ślubu najstarszej córki Bellotto Józefy i Hermanna De Perthéesa nie jest znana, ale odbył się on w Warszawie, zapewne przed rokiem 1770. Z tego związku urodziło się troje dzieci: dwóch synów - Edward i Gustaw - oraz córka Regina. Daty ich urodzenie również nie są znane, ale ukazane na płótnach portrety wnucząt wskazywałyby na to, iż dwoje z nich urodziło się jeszcze za życia artysty. Wydaje się bardzo prawdopodobne, iż Bellotto był bardzo dumny ze swego pierworodnego wnuka Edwarda, szczególnie po przedwczesnej śmierci syna Lorenza w 1770 r. i chętnie przedstawił go w widoku Elekcji obok jego ciotek, czyli dwóch swoich młodszych, jeszcze nie zamężnych córek: Franciszki i Teresy. Identyfikacja ta wydaje się znacznie bardziej prawdopodobna, niż upatrywanie w postaci dziecka pod namiotem 18-letniej wówczas, najmłodszej córki malarza.

 

Córka czy wnuk? Czyli kogo przedstawił Bellotto w widoku Elekcji króla Stanisława Augusta Poniatowskiego
Katarzyna Jursz-Salvadori
Kronika Zamkowa

Inne recenzje | starsze